O konieczności zbierania ZSEIE

Masowa produkcja, której dobra doświadczamy każdego dnia, wymaga od projektujących urządzenia elektryczne inżynierów stosowania coraz nowszych technologii. Otaczające nas przedmioty codziennego użytku są coraz bardziej skomplikowane. Coraz mniej wiemy na z czego są zbudowane, dlatego coraz częściej wprowadza się uregulowania prawne zabezpieczające nas jako użytkowników przed szkodliwym działaniem substancji, z których zbudowane są urządzenia. Stąd powstała właśnie dyrektywa RoHS zabraniająca stosowania niektórych pierwiastków i substancji w urządzeniach lektrycznych. Rozszerzono ją ostatnio o nowe substancje w tzw. RoHS

II.

Jednak o ile nie wiemy, co kryją w sobie urządzenia, to informacje umieszczane na urządzeniach są dostępne dla każdego. Trzeba tylko chcieć i umieć odczytać to pismo obrazkowe. Znak CE informuje, że produkt jest dopuszczony do sprzedaży na rynkach UE i posiada odpowiedni certyfikat bezpieczeństwa. Znak RoHS oznacza, że urządzenie nie zawiera zbyt dużych ilości objętych tą dyrektywą pierwiastków i substancji. Jest to o tyle ważne ,że coraz więcej wśród nas alergików i dla takich ludzi styczność (nawet poprzez dotyk) z alergizującą lub wręcz trującą substancją może być tragiczny w skutkach. Podstawowym oznakowaniem służącym ochronie środowiska w urządzeniach elektrycznych jest przekreślony kosz. Znak ten informuje o zakazie wyrzucania odpadów powstających z tego urządzenia do śmieci. Znak ten ponadto nakazuje przekazanie tego odpadu przynajmniej do punktu zbierania odpadów zużytego sprzętu elektrycznego( lub baterii i akumulatorów). Można by zapytać dlaczego trzeba zbierać odpady sprzętu elektrycznego i je przetwarzać? Wynika to właśnie z zastosowanych do produkcji tego sprzętu technologii. Mało kto z nas martwi się tym, że szacunkowe światowe łatwo dostępne zasoby pierwiastków takich jak:

• ind (In) wystarczą jeszcze na 18 lat. Metalu tego używa się między innymi w stopie zwanym ITO przy produkcji telewizorów płasko-ekranowych.

• srebro (Ag) wystarcza na 19 lat. Metal powszechnie stosowany w elektronice. Na dodatek ma coraz więcej zastosowań innych niż ściśle przemysłowe, pokrywa się nim szyby okienne żeby się nie brudziły, klawiatury urządzeń (laptop autora) bo niszczą bakterie itp.;

• złoto (Au) wystarcza na 20 lat. Metal powszechnie stosowany w elektronice a ostatnio chętnie nabywany przez inwestorów indywidualnych.

Łatwo dostępne zasoby to takie, których wydobycie jest opłacalne ekonomicznie. Zapewne odkryte zostaną nowe technologie nie potrzebujące tak dużo tych i innych rzadko występujących pierwiastków, ale dotychczasowy popyt zużyje i tak wszystkie zasoby. Nie mówiąc już o ropie naftowej dla której „szczyt” wydobycia szacowany jest na 2014 rok, a do 2050 roku z obecnych zasobów pozostanie około 10%. Dlatego też konieczne jest zwracanie do obiegu tych cennych pierwiastków i substancji. Odzysk i recykling jest jedyną drogą do przesunięcia tych terminów w odleglejszą przyszłość. Możliwe, że odkryte zostaną jakieś znaczące zasoby pierwiastków uznawanych za strategiczne. Nie zmienia to jednak faktu, że pozyskanie ich nie będzie takie łatwe chociażby ze względu na ceny rynkowe. Jeszcze dwa lata temu wieszczono, że światowe zasoby litu (Li) pierwiastka niezbędnego do produkcji baterii i akumulatorów wyczerpią się w ciągu najbliższych 30 lat. Odkrycia, o których prasa poinformowała w 2009 roku przesuwają termin wyczerpania jego zasobów co najmniej o 500 lat. Bardzo duże złoża odkryto bowiem w Afganistanie i Boliwii. Ostatnie doniesienia prasy mówią o „oburzeniu” potentatów przemysłowych stacjonujących w USA, Japonii czy UE na decyzję Chin o zmniejszeniu eksportu rudy tzw. metali ziem rzadkich. W 2010 roku wyeksportowały tylko 8000 ton tych metali. To specyficzna grupa pierwiastków o wyszukanych właściwościach fizykochemicznych stosowana w wysoko zaawansowanych technologiach elektronicznych. Dla przykładu - do produkcji laserów stosowane są tak mało znane pierwiastki (będące metalami ziem rzadkich) jak np.: tul (Tm), holm (Ho), erb (Er), neodym (Nd). Szybkie dyski twarde są tak szybkie dzięki magnesowi z neodymu (Nd). W akumulatorach niklowo-wodorkowych stosuje się co prawda inne metale, ale i tak większości z ich nazw brzmią dość obco, są to np. wanad (V), tytan (Ti), cyrkon (Zr), nikiel (Ni), chrom (Cr), kobalt (Co), mangan (Mn), magnez (Mg), glin-aluminium (Al) i żelazo (Fe). Akumulatory te coraz częściej zastępują znane wszystkim akumulatory niklowo-kadmowe. Z pewnością nowoczesne wiertarki, szlifierki czy też inne urządzenia napędzane prądem z sieci lub akumulatorów zawierają w sobie przynajmniej część z wyżej wymienionych pierwiastków. Konieczne jest więc propagowanie właściwych nie tylko ze względu na ochronę środowiska zachowań klienckich. Ci którzy samodzielnie chcieliby pozyskiwać ze zużytego sprzętu różne wartościowe metale muszę jednak zasmucić. Nie jest to ani proste ani w małej skali przedsięwzięcia opłacalne. Ponadto wymaga uzyskania zezwolenia na prowadzenie odzysku odpadów (a o to coraz trudniej). Pozyskiwanie metali ze zużytego sprzętu stanie się wkrótce codziennością ale technologie odzysku są tak drogie że stać na nie tylko wielkich graczy rynku. Firmy od dawna muszą prowadzić selektywną gospodarkę odpadami. Są też zobligowane do przekazywania wytwarzanych odpadów odpowiednim odbiorcom. Osoby indywidualne zostały dopiero ostatnio zobowiązane (znakiem przekreślonego kosza) do właściwego postępowania z odpadami zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego. Z nowym rokiem należy tylko życzyć wszystkim aby postępowali właściwie ze zużytym sprzętem elektrycznym (np. wiertarkami) oraz bateriami i akumulatorami.

03.01.2011 r.
Adam Karczewski
specjalista bhp, p-poż. i ochrony środowiska
www.recykling.sos.pl
Dane liczbowe zaczerpnąłem z miesięcznika „Świat Nauki” numer specjalny 10/2010
PS Po dzisiejszym dniu cena tony niklu na giełdzie w Londynie wynosi prawie 25000$, tona miedzi
prawie 10000$, tona cyny prawie 27000$; tona cynku prawie 2500$; w przeliczeniu na tony: tona
złota – 45 mln$; tona srebra – 1 mln$; tona platyny – 57 mln$; tona palladu – prawie 26 mln$.

 

 


© 2017 ELECTRO-SYSTEM ORGANIZACJA ODZYSKU SPRZETU ELEKTRYCZNEGO I ELEKTRONICZNEGO S. A.